Podsumowanie Sezonu i trening Barana

Zawodnik Automobilklubu Rzeszowskiego Roman Baran po sezonie przeplatanym awariami w końcu „dogadał” się ze swoim Lancerem i ostatecznie wywalczył 3 miejsce w Klasyfikacji generalnej oraz 3 miejsce w grupie E1. Sukces i wywalczone cenne punktu wywiózł podczas ostatnich eliminacji w Korczynie.

Roman Baran: Zakończyliśmy sezon Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski na zasłużonym 3 miejscu w generalce oraz grupie E1. Wyprzedziłem o jeden punkt Mariusza Steca co jest dla mnie wielkim sukcesem. Ostatni podjazd wyścigowy w sezonie był o tyle równy, że jechaliśmy wszyscy po mokrej nawierzchni. W takiej sytuacji znaczenie ma nie tylko moc. Podsumowując już cały sezon to na pewno było kilka dobrych jak i tych gorszych rund. Awarie nas prześladowały do Sopotu najwięcej nerwów napsuła nam skrzynia biegów, ale we znaki dawały się też napędy czy też zawieszenie. Korczyna to w końcu podjazdy ukończone na równym poziomie co bardzo cieszy – zapowiada to lepsze przygotowanie do sezonu 2018. Wielkie podziękowania należą się dla mojego serwisu, który poświęcił wiele czasu by mój Lancer jechał naj najlepiej. Spędziliśmy wszyscy wiele godzin w garażu by samemu dojść do porozumienia z samochodem. Ukłony należą się również moim konkurentom, którzy też chętnie pomagali i doradzali w wielu kwestiach. Gratulacje dla wszystkich z mojej grupy E1 oraz dla wszystkich pozostałych co mieli okazję startować podczas eliminacji. Podziękowania również dla tych bez których nie było by mnie na 3 miejscu – partnerzy, sponsorzy dziękuję za wsparcie, pomoc i wiarę w moje umiejętności. Sezon w Polsce już się zakończył, jednak mój zespół dostał zaproszenie od L Racing Janko Liptak by wystartować jeszcze raz zanim odstawię samochód do garażu. Dlatego korzystam z zaproszenia i jutro wystartuję w ostatnich rundach Mistrzostw Słowacji – Ožďanskie Serpentiny. Na liście zgłoszeń pojawia się kilka dobrych zawodników jak  Dubai, Drotar, Cwyrcek. Zapraszam do śledzenia wyników on-line http://dovrchu.sk/

foto Piotr Marczak