Bracia Ćwięczek triumfują w klasie 2 w Memoriale

W miniony weekend rozegrany został 2 PLATINUM Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Odcinki specjalne usytuowane w Brzegach oraz w centrum Wieliczki, jak zawsze zgromadziły tłumy kibiców. Doborowa stawka zawodników, topowe samochody, widowiskowa trasa i wiosenna pogoda sprawiły, że tegoroczna edycja była jedną z najciekawszych od lat.

Radek i Rafał Ćwięczkowie w Hondzie Civic Type-R zgłoszonej w klasie 2, jechali dobre zawody, notując najlepsze czasy na 6-ciu spośród 9-ciu odcinków specjalnych i wygrali je w swojej klasie, zajmując jednocześnie 15 miejsce w klasyfikacji generalnej i 4 wśród samochodów napędzanych na jedną oś.

 

Radek Ćwięczek: To były świetne zawody i będę je długo pamiętać! Wydłużona trasa i powrót do odcinka Solne Miasto, sprawiły że zrobił się z tej imprezy całkiem fajny kompaktowy rajd. Chciałem jechać swoje i zobaczyć na ile to tempo wystarczy. Okazało się, że było całkiem dobre i walczyliśmy przez cały pierwszy dzień o pierwszą lokatę z Rafałem Pochłopniem.

Po pierwszym dniu i wygraniu trzech oesów, mieliśmy 2.3 sekundy straty, co zapowiadało spore emocje w drugi dzień. Plan był taki, żeby na pierwszych dwóch oesach zaatakować. Niestety okazało się, że Rafał już na pierwszym odcinku odpadł z rywalizacji, a nam nie pozostało nic innego jak kontrolować sytuację i dowieźć zwycięstwo do mety. To dla mnie duża sprawa, bo zarówno Janusz jak i Marian to moi najwięksi rajdowi idole i jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy ten rajd w klasie. Bardzo dziękuje moim partnerom firmom Agro-Vit, Catkop i Finish-A oraz całemu mojemu zespołowi za wykonaną pracę. Teraz skupiamy się na GSMP i czekamy na pierwsze testy Peugeota 2018 R2. Dziękuje za kibicowanie i do zobaczenia w Załużu!

 

Rafał Ćwięczek: To był nasz piąty Memoriał i cieszę się, że wygraliśmy te zawody. Choć nie wszystko układało się idealnie, bo mieliśmy drobne problemy z samochodem. Pierwszego dnia wylał przedni amortyzator, urwał się wydech i rozleciało się sprzęgło. Stanlej Racing jeszcze po wieczornych oesach zmienił sprzęgło i kiedy wydawało się, że wszystko będzie dobrze to zaczęły się problemy w niedzielę ze skrzynią biegów. Ostatni przejazd os-u Brzegi, jechaliśmy bez trzeciego biegu, ale najważniejsze że nasza Honda dowiozła nas do mety! Bardzo dziękujemy wszystkim za doping i wiem, że Radek już myśli o kolejnej edycji za rok!  A więc do zobaczenia w 2019 roku! 

 

Partnerami zespołu Ćwięczek Sport na wielicki Memoriał są firma AGRO-VIT, CATKOP oraz Finish-A. Patroni medialni: portal TopRally.pl, telewizja TVP 3 Kraków, radio Eska oraz gazeta Auto‑Moto Biznes.