29. Grand Prix Sopot-Gdynia trzy dni dla kibiców i trzy zmagań zawodników

 

Rozpoczęliśmy już 29. edycję zawodów. Przed nami dwie rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski i jedna z najbardziej charakterystycznych tras wyścigowych w Polsce.To wyjątkowa pozycja w kalendarzu GSMP. Wyścig rozpoczyna się w Sopocie, na ulicy Jacka Malczewskiego, a jego trasa prowadzi w kierunku Gdyni. Połączenie miejskiego charakteru zawodów, dużej prędkości i wakacyjnej atmosfery sprawia, że Grand Prix Sopot-Gdynia od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń polskich wyścigów górskich. Impreza jest nieprzerwanie związana z Sopotem, od 1997 roku to właśnie nadmorskie tereny stały się jedną z czołowych tras tzw „ górek”

Piątek to Odbiór Administracyjny – z 68 zgłoszonych Zawodników odebrało się 66. Wśród samochodów zgłoszonych do tegorocznej edycji znalazły się m.in. Škody Fabie, Fordy, Mitsubishi Lancery, Lamborghini Huracán, Toyoty GR Yaris, Porsche oraz samochody przednio- i tylnonapędowe. Obok najmocniejszych konstrukcji zobaczymy również samochody rywalizujące w poszczególnych klasach oraz samochody historyczne.

Wieczorem Sopot rozbrzmiewał dźwiękami  przepięknych kultowych samochodów wyścigowych oraz aut historycznych, które podczas parady prezentowały się mieszkańcom, turystom i fanom motosportu. Parada wyruszyłą spod ERGO ARENY i przejechała ulicami miasta w kierunku Hotelu Sheraton. Dla kibiców była to pierwsza okazja, aby z bliska zobaczyć samochody, które już jutro rozpoczną walkę o punkty w GSMP.

Jednym z najważniejszych punktów piątkowego programu był I Sopocki Festyn Bezpieczeństwa na Polskich Drogach organizowany przy ERGO ARENIE. Wydarzenie połączyło tematykę sportów motorowych z edukacją dotyczącą bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na uczestników czekały  m.in. symulator dachowania, działania związane z pierwszą pomocą oraz miasteczko ruchu drogowego dla dzieci. Festyn przyciągnął wielu mieszkańców, którzy skorzystali z przygotowanych atrakcji.

Podsumowaniem roli sportów motorowych w promocji bezpieczeństwa na polskich drogach była zorganizowana konferencja prasowa, w której udział wzięli Robert Łyjak i Roman Froń.

W sobotę i niedzielę ulice miasta ponownie staną się areną sportowej walki.  Grand Prix Sopot-Gdynia to 11. i 12. runda GSMP, których organizatorem  jest Sopockie Stowarzyszenie Sportowe Automobilklub Orski.

Sobota: pierwszy dzień walki o punkty.

Od godz. 10:00 do 12:00 zaplanowano dwa podjazdy treningowe. O godz. 12:30 kibice zobaczą pokazy jazdy sportowej, natomiast od godz. 14:00 rozpocznie się rywalizacja o wyniki 11. rundy GSMP. Zawodnicy dwukrotnie pokonają trasę wyścigową.

Dla kierowców będzie to pierwszy bezpośredni sprawdzian tempa w warunkach wyścigowych. Sopocka trasa wymaga precyzji i koncentracji – nie ma tutaj miejsca na błędy, a każda dziesiąta część sekundy może decydować o pozycji w klasyfikacji.

Niedziela: druga szansa i kolejne punkty

W niedzielę, 16 sierpnia, zawodnicy ponownie pojawią się na trasie. Już o 8:30 rozpoczną się dwa podjazdy treningowe. O godz. 11:00 zaplanowano pokazy jazdy sportowej, a pół godziny później kierowcy rozpoczną walkę w 12. rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski.

Dwa podjazdy wyścigowe potrwają do około godz. 15:00. Następnie, o godz. 15:30, na rondzie Kolberga odbędzie się ceremonia wręczenia pucharów za niedzielną rundę.

Tym samym Sopot może okazać się jednym z kluczowych punktów sezonu 2026. Po nadmorskim weekendzie zawodnikom pozostaną już tylko dwie rundy – finałowa odsłona tegorocznych GSMP zostanie rozegrana na początku września podczas Wyścigu Górskiego Szczawne-Kulaszne.

Na starcie zobaczymy 66 zawodników. Tak liczna i zróżnicowana stawka gwarantuje, że kibice będą mogli obserwować rywalizację na wielu poziomach – od walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej po pojedynki w poszczególnych klasach.

Wśród zgłoszonych kierowców  znalazło się również 7 reprezentantów klubu organizatora :  Christian Zaleski, który w tym sezonie rywalizuje w europejskich rundach, Leszek Orzechowski walczący w całym cyklu GSMP aktualnie zajmujący 2 miejsce w klasie 5.Zobaczymy również Jakuba Dembka w KIA Picanto, Marcina Chmiela w Oplu Astrze  oraz 3 debiutujących zawodników, którzy właśnie tu rozpoczynają swoją motoryzacyjną przygodę -  Marcina Strocena, Pawła Wasilonka, Roberta Zubrzyckiego.

W czołówce rywalizacji w klasyfikacji generalnej mierzyć się będą -  Mistrz Polski 2025 i aktualny lider klasyfikacji Sebastian Stec, Roman Baran, Marek Nieckarz, Jakub Kozioł, Bartłomiej Madziara i Michał Słaby. To właśnie tych kierowców kibice szczególnie uważnie będą obserwować podczas nadmorskiego weekendu. Zabraknie Macieja Kornasia, który po awarii samochodu w Limanowej musiał wycofać się z rywalizacji.

Grand Prix Sopot-Gdynia to nie tylko pojedynek o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Równie istotna będzie rywalizacja w poszczególnych grupach i klasach  GSMP. W klasie RN3 o pierwsze miejsce rywalizują Kazimierz Krzysiek i Adam Augustyniak, ich różnica to zaledwie 2 pkt.

Jeszcze mniejszą przewagę, bo tylko 1 punktu nad Piotrem Kuriatą ma Leszek Orzechowski. Między nimi rywalizacja toczy się o drugą pozycję na podium w klasie 5.

W grupie 4 klasa 2WD rywalizacja będzie bardzo zacięta pomiędzy Karolem Piekarą a Krystianem Kubatym, który na sopocką rundę przesiadł się z Reno Clio na Peugeota 308 TCR CT.

Rywalizacja w grupie 3 klasa 2WD będzie pomiędzy Mariuszem Białym, zajmującym aktualnie 2 miejsce w klasie z różnicą zaledwie 2 pkt do prowadzącego Damiana Wirszewskiego. W klasie 4WD będzie walka o tysięczne sekundy, które zdecydują o drugim i trzecim miejscu na podium pomiędzy Michałem Słabym a Karolem Wróblem.

Sopocka trasa tradycyjnie sprzyja samochodom o wysokich osiągach, ale jej techniczny charakter oznacza, że o wyniku nie decyduje wyłącznie moc silnika. Kierowcy muszą wykorzystać każdy metr  liczącej 3050 m trasy, zachowując jednocześnie maksymalną  prędkość. Zawodnicy będą mierzyć się nie tylko ze swoimi rywalami, ale czołówka kierowców na pewno stanie do walki o ustanowienie nowego rekordu trasy; do pokonania jest wynik 1:21:110 Grzegorza Rożalskiego z 2024 r.

Grand Prix Sopot-Gdynia od lat jest wydarzeniem, które wychodzi poza sportową rywalizację. Wyścig jest częścią wakacyjnego życia miasta i atrakcją turystyczną, która już od 3 dekad przyciąga fanów motosportów z całej Polski. Ulubione miejsca kibiców do oglądania rywalizacji to kultowe rondo przy ul. Kolberga, szykana nr 2, PO12 i PO15.

29. Grand Prix Sopot-Gdynia rozpoczęło się już dziś i znów Sopot stał się na chwilę stolicą “górek” oraz miejscem, w którym wyścigi górskie spotykają się z letnią atmosferą Bałtyku.

Zapraszamy na trasę i do wspólnego przeżywania kolejnej edycji Grand Prix Sopot-Gdynia.