Debiut Gołka i Ćwięczka w Barbórce Warszawskiej

foto Robert Duszyk

Już w najbliższą sobotę wystartuje 53 edycja Rajdu Barbórki Warszawskiej. Prestiżowa impreza kończąca sezon sportów motorowych w Polsce, jak co roku ściąga do stolicy najlepszych kierowców rajdowych i wyścigowych.

Równo 130 zgłoszonych załóg, zapowiada duże emocje dla zawodników i przede wszystkim dla kibiców. W tegorocznej edycji z numerem 85 zadebiutują na Warszawskich trasach Mateusz Gołek i Radek Ćwięczek. Załoga, znana ze startów w cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, pojedzie Fordem Fiestą R2 w klasie 1. Zapraszamy do kibicowania załodze Finish-A Racing Team!

 

Mateusz Gołek: Start w Rajdzie Barbórka był jednym z moich marzeń. Co roku oglądałem relację ze słynnej Karowej z zapartym tchem. Mimo, że Rajd ma bardziej formę KJS niż prawdziwego rajdu to jest w nim coś magicznego co przyciąga od wielu lat krajową czołówkę kierowców rajdowych i wyścigowych.

Cieszę się, że będę mógł razem z Radkiem konkurować na tych samych trasach co Krzysztof Hołowczyc, Kajetan Kajetanowicz i wielu wielu innych wspaniałych kierowców.

Nie nastawiamy się na jakieś spektakularne wyniki bo są to moje początki rajdowe i będzie to dopiero trzeci start Fiestą ale liczę, że będzie mnóstwo frajdy z jazdy i dobrej zabawy - a to jest przecież najważniejsze ;)

Liczymy też na mocny doping kibiców !!! Do zobaczenia już w sobotę w Warszawie

Radek Ćwięczek: Jestem bardzo zadowolony z tego ze startuje wraz z Mateuszem w tym kultowym rajdzie! To była trochę zaskakująca propozycja dla mnie, żeby wsiąść na prawy, ale nie zastanawiałem się długo, bo w 2005 roku tak właśnie zaczynałem moją przygodę z motorsportem. To będzie masz debiut i już nie mogę się doczekać pierwszych kilometrów. Jedziemy fantastycznym samochodem - Fordem Fiestą R2, którą Mateusz startował w Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki i rok temu w Wielickim Memoriale. Chcemy dobrze się bawić, co nie oznacza wolnej jazdy! Będziemy walczyć! Liczymy na doping kibiców z GSMP, bo jesteśmy jedną z trzech 100% załóg z "gór"! Trzymajcie kciuki i do zobaczenia!'