Robert Steć dobrze rozpoczął starty w Mistrzostwach Europy
Po przesiadce do Normy, Simone Faggioli czwarty raz wygrał wyścig St Jean du Gard - Col St Pierre, w pierwszym podjeździe poprawiając własny rekord trasy w Sewennach na 2.20,425. Robert Steć, jedyny Polak w stawce, zajął 18 miejsce w klasyfikacji generalnej, trzecie w klasie D/E2-SS oraz 6 miejsce w klasyfikacji Mistrzostw Europy.
Robert Steć napisał na FB: "Jest świetnie! Robert w ostatnim trzecim podjeździe wyścigowym wywalczył trzecie miejsce w E2SS oraz 6 w generalce Mistrzostw Europy, co jest najlepszym wynikiem w historii startów Polaków w ME. Więcej napiszemy po powrocie. Teraz czeka nas jeszcze długa droga do domu. I&R"
Faggioli wygrał pierwszy podjazd wyścigowy, zostawiając za sobą Nicolasa Schatza (+3,768) i Merlego (+5,256). W drugim podjeździe odnotowano kolejność Faggioli (2.22,966), Merli (+2,369), Schatz (+3,902).
W pierwszym podjeździe treningowym Christian Merli okazał się szybszy od Faggiolego o 2,467 sekundy. W drugim Faggioli poprawił czas na 2.24,272 i wyprzedził Merlego (+2,081).
Dziękuję wszystkim za ich pracę, szczególnie wykonaną w ostatnich dniach - powiedział Simone Faggioli. - To niesamowity rezultat, niespodziewany również dla mnie. Poprawienie mojego rekordu z 2013 roku o niemal dwie sekundy samochodem, który nadal znajduje się w fazie rozwoju, przekracza moje najbardziej optymistyczne przewidywania. Teraz ważne jest utrzymanie koncentracji i jak najszybsze rozpoczęcie pracy przed kolejnym wyścigiem.
Nowy fabryczny kierowca Oselli, Christian Merli przegrał z Faggiolim o 5,663 sekundy. - Było dobrze, choć mieliśmy kilka drobnych potknięć - mówił Merli. - Ale nie narzekam. Samochód jest nowy i na przykład, mamy inne amortyzatory niż używane w 2013 roku. Było wiele nowości, które testowaliśmy dopiero na zawodach. Gratulacje dla Faggiolego. Trasa na początku była wolna i męcząca, w drugiej części szybsza. Mamy drugie miejsce w generalce mistrzostw Europy, pierwsze w kategorii dwumiejscowych prototypów z dwulitrowym silnikiem. Jesteśmy zadowoleni.
Trzecia lokata w rundzie mistrzostw Europy przypadła Eric'kowi Berguerandowi, 35-letniemu Szwajcarowi jadącemu Lolą Formuły Nippon, napędzaną trzylitrowym, 490-konnym silnikiem Coswortha.
Zabrakło na starcie Davida Hausera w nowym Wolfie GB08 F1. Na skutek poważnych problemów z niezawodnością elektroniki podczas testów na Circuit de Chambley, zespół Racing Experience podjął decyzję o opuszczeniu wyścigu na Col St Pierre - oświadczył szef teamu, Christian Hauser. - W obecnej sytuacji wyjazd na południe Francji nie byłby sensowny. Z ciężkim sercem zrezygnowaliśmy ze startu w pierwszej rundzie mistrzostw Europy. Teraz musimy zupełnie rozebrać samochód w naszym warsztacie, żeby znaleźć przyczynę problemów elektronicznych.
Klasyfikacja Mistrzostw Europy
1.S.Faggioli (Norma M20 FC) 4’43'391
2.C.Merli (Osella PA2000) + 5'663
3.E.Berguerand (Lola FA99) + 9'351
4.F.Liber (Reynard K02) + 19'857
5. R.Thomas (Lola B06) + 38'194.
6. R.Steć (Lola T96-50) + 38'853
foto facebook/Simone-Faggioli-Official_Page
więcej o motorsporcie na autoklub.pl