Pierwsze punkty Romana Barana
Po nieudanym starcie podczas 1 i 2 rundy GSMP w Załużu, zawodnik Automobilklubu Rzeszowskiego Roman Baran wystartował u naszych południowych sąsiadów na trasie wyścigu górskiego nieopodal słowackich Koszyc, gdzie rozgrywany był 6 wyścig Moris Cup Jahodna 2014.
Na trasie, która mierzy 4750 metrów Roman Baran startował w swoim Renault Clio RS. Silnik w samochodzie po awarii został odbudowany i przygotowany do kolejnych startów w walce o Mistrzostwo Polski 2014. Start podczas obydwóch rund przyniósł podwójne drugie miejsce w klasie E1-2000 oraz pierwsze punkty do rocznej klasyfikacji GSMP 2014.
Roman Baran: Jestem zadowolony z mojego wyniku podczas zawodów w Jahodnej. Trasa była wymagająca i bardzo szybka. Były spore nerwy podczas każdego podjazdu bo samochód miał jakąś awarię, a mi zależało na dojechaniu do mety. Dlatego nie dawałem z siebie i mojego Renault 100%. Tak naprawdę to moje pierwsze kilometry w tym roku po nieudanym starcie w Załużu, gdzie przejechałem tylko podjazd treningowy podczas pierwszej rundy. Moje założenie przed startem było takie – dojechać w pierwszej trójce. Udało się pojechać po dwa drugie miejsca z czego jestem zadowolony. Gratuluję Szymonowi Piękosiowi bo był naprawdę bardzo szybki na tej nie łatwej trasie. Do kolejnej rundy w Limanowej, która odbędzie się 13-15.06.2014 jeszcze trochę czasu, który poświęcimy na dopieszczenie serca mojego Clio, tak aby można było pojechać bardzo szybko. Chcę bardzo podziękować wszystkim, którzy pomagali mi w odbudowie i przygotowaniu do tych zawodów. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy przyjechali do Jahodnej, aby kibicować na trasie wyścigu. Chciałbym bardzo podziękować moim partnerom za wsparcie: Szik, Handlopex, Bendix, LRacing, Carrera, B3Studio, wyscigigorskie.pl, Gazeta Codzienna Nowiny, a także najlepszej firmie obsługującej zawodników GSMP, czyli Team Promotion Marketing i PR Sportowy.