Wypowiedzi przed Sienną

foto UMA Agnieszka Wołkowicz

Już w najbliższy weekend kolejna eliminacja GSMP - Sienna. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziamy zawodników przed zawodami.

Mariusz Rajner: Po nieobecności na inauguracyjnej rundzie GSMP w sezonie 2015 zespół RajnerMotorsport zaprezentuje Subaru Legacy Turbo podczas 3 i 4 rundy GSMP w Siennej. Samochód w porównaniu z zeszłorocznym z zewnątrz nie zmienił się wcale, wszystkie zmiany zaszły w środku. Został przebudowany układ paliwowy oraz sterowanie, a układ hamulcowy, nie licząc zacisków, to kompletnie nowy produkt. Niestety największym złem obecnie jest zwężka, która w tym roku jest wymagana w każdym turbodoładowanym samochodzie historycznym, nie licząc samochodów gr. B.

Mariusz Rajner: "Jestem zadowolony z efektów pracy jaką włożyliśmy w nasz samochód, niestety wymóg posiadania zwężki mocno mnie zmartwił. Dysponując prawie seryjnym samochodem ciężko myśleć o walce z prawdziwymi samochodami gr. A, a gdy dołożymy do naszego samochodu zwężkę to musimy już raczej myśleć o obronie przed mocnymi, historycznymi ośkami. Jednak nie zniechęca nas to do walki o jak najlepsze wyniki. Jak zawsze – damy z siebie wszystko!"

Boczek:

boczek siennaTo będzie mój trzeci występ w Siennej. Pierwszy raz jechałem na trasie prowadzącej do Przełęczy Puchaczówka jako Pilot 1, w 2014 roku po raz pierwszy wystartowałem jako prawdziwy zawodnik, a teraz chcę powalczyć z czasem i poprawić ubiegłoroczny wynik. Wyścig w Siennej jest bardzo kompaktowy. Trasa jest zróżnicowana i czas robi się z pewnością na dolnej części. Mogę śmiało powiedzieć, że lubię ten odcinek. Marzę o dwóch dniach bez deszczu, żeby w końcu pojeździć podczas GSMP. Od ubiegłego roku nie udało się to ani raz. W mojej klasie jest dosyć bogato. Nie brakuje szybkich kierowców, którzy powalczą o generalkę. Ja kibicuję Dubajowi, który powinien być wysoko. Ja nie chcę się klasyfikować przed wyścigiem. Do Siennej wracam zawsze z uśmiechem na twarzy ze względu na wspaniałych kibiców, którzy żywiołowo nam kibicują. Pozdrawiam wszystkich fanów GSMP i zapraszam na wyścig.

Waldek Kluza:

Waldek Kluza„Jesteśmy w drodze do Siennej, na wyścig, który w poprzednim sezonie tak bardzo
pozytywnie się dla nas zakończył. W tym roku o podwójne zwycięstwo będzie już trudniej, ale
jedziemy z pozytywnym nastawieniem i mocno zmotywowani do walki o zwycięstwo.
Czeka nas w ten weekend trudny pojedynek z wymagającą trasą, o typowo rajdowej
charakterystyce. Wyjątkowo ważne jest tutaj idealne trzymanie toru, ponieważ na kilku zakrętach
nawet najmniejszy błąd może się kiepsko skończyć, więc nawet na moment nie można sobie
pozwolić na spadek koncentracji. Plan to spokojnie ruszyć do podjazdów treningowych, ale już w wyścigach dam wszystko z siebie i z Colta. Dla mnie osobiście lepiej byłoby jechać w deszczu, ale zobaczymy, jakie warunki przygotuje nam pogoda. W porównaniu do Załuża zabraknie kilku
czołowych kierowców, ale nie oznacza to wcale, że będzie łatwiej, ponieważ stawka nadal jest silna. Jesteśmy bogatsi o doświadczenia z zeszłego sezonu, więc stawiamy sobie za cel osiągnięcie dużo lepszego czasu. Zadanie najważniejsze to jednak zebrać możliwie jak najwięcej punktów do klasyfikacji, tak cennych w kontekście całego sezonu. Do zobaczenia w Siennej i mam nadzieję, że przed nami emocjonujący weekend i zacięta sportowa rywalizacja.
Partnerami zespołu w tym sezonie są: ProfiAuto, Stalco, TRW, AutoCzesciValdi.pl, Millers Oils,
Rally-Tech.pl, Kopalnia Mocy oraz Buchti.pl.
Patronat medialny nad naszym zespołem w tym sezonie objął portal GSMP.pl. Zapraszam także do
śledzenia relacji na naszym profilu https://www.facebook.com/KluzaRT na którym pojawią się także
materiały wideo z kamery Smarty Cam HD GP naszego partnera, firmy AiM Sportline.”

Tomasz Myszkier:

TomaszMyszkier „Przed nami wyścigi w Siennej, trzecia i czwarta runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Wracam tam po kilku latach przerwy, jednak ostatnie starty w 2008 i 2009, jeszcze za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo 8 wspominam pozytywnie. Trasa chociaż krótka, jest dużym wyzwaniem, ponieważ składa się z kilku trudnych fragmentów, miejscami nierównych, a cała charakterystyka bardziej przypomina rajdowy odcinek specjalny, niż wyścig górski. Oczywiście będzie to także debiut w Siennej naszego Porsche, które przed tym startem przeszło kilka modyfikacji. Do samochodu trafił nowy układ wydechowy oraz nowe zawieszenie i stabilizatory. Mam nadzieję, że już w ten weekend zmiany dadzą wymierny efekt i samochód będzie spisywał się jeszcze lepiej niż w Załużu. Jeśli chodzi o wynik, w jaki celujemy to przede wszystkim liczymy na piękne widowisko i przyjemność z jazdy. Tak jak wspominałem wcześniej, ten sezon to rozwój naszego nowego projektu, a Sienna to kolejny krok do przodu. Bieszczadzki Wyścig Górski pokazał, że Porsche ma w sobie potencjał i można nim walczyć o czołowe pozycję, więc mam nadzieję, że znów pozytywnie zaskoczymy kibiców. Na tą chwilę serdecznie zapraszam wszystkich do Siennej i życzę nam wszystkim słonecznego weekendu pełnego emocji. Do zobaczenia. Partnerami naszego zespołu podczas GSMP Sienna są: Sentoza Golf, IRMEX.eu, VECO, KJK Tools oraz portal GSMP.pl, który objął nad nami patronat medialny.

Piotr Ostrowski:

Piotr OstrowskiPo pechu jaki mieliśmy na Załużu, wszystkie szkody związane z awarią silnika zostały usunięte. Niestety znowu nie było czasu żeby solidnie potrenować. Udało się jedynie przejechać kilkanaście kilometrów w celu sprawdzenia auta i wygląda na to, że wszystko działa bez zarzutu. W Siennej startowałem dotychczas tylko raz w 2012 roku. Trasa jest bardzo ciekawa. Posiada jednak kilka niebezpiecznych miejsc, co powoduje, że trzeba być od startu do mety maksymalnie skoncentrowanym. Jadę oczywiście po zwycięstwo i po nieudanym starcie w Załużu, żadne inne miejsce niż pierwsze mnie nie interesuje. Moje starty w tym sezonie wspiera: Turbo-Rzeszów - najlepsza w Polsce firma zajmująca się serwisem i regeneracją turbosprężarek. Za przygotowanie auta odpowiada PROCAR Motorsport z Kielc, a elektroniką zajmuje się firma RRT z Krakowa. Pozdrawiam wszystkich kibiców i zapraszam w najbliższy weekend na trasę w Siennej, tym bardziej, że zapowiada się piękna pogoda. Do zobaczenia.

Patronat medialny nad moim zespołem pełni portal www.gsmp.pl

Wojtek Koczeski:

W ten weekend spotykamy się w Siennej na kolejnych dwóch rundach GSMP. Krótka ale bardzo treściwa trasa o specyfikacji rajdowej zawsze nastraja mnie optymistycznie. Niewielkie zmiany w ustawieniach zawieszenia mam nadzieję że wpłyną na lepszą trakcję a zarazem na krótsze czasy podjazdów  Zapraszam wszystkich do kibicowania. Podziękowania jak zwykle dla sponsorów: Hengst Filter, Luk, Accre, Noel Studio oraz dla Artura Ryzińskiego za opiekę nad samochodem.

Dubai:

W Siennej chcę poprawić czas z 2014 roku i zbliżyć się do rekordu trasy Tomka Nagórskiego. Tak naprawdę to dubai siennawolałbym podczas weekendu 5-7 czerwca ścigać się w Sternberku na Ecce Homo. Niestety kalendarz nie pozwala na to. Sienną znam bardzo dobrze. Jechałem ją już dwukrotnie i to co nasuwa się na myśl to, że jeśli trasa będzie czysta i nie będzie padać, jest szansa na super rywalizację na tysięczne sekund. Jeśli jednak sędziowie nie posprzątają trasy, na którą wielu zawodników nanosi kamienie, to będzie bardzo niebezpiecznie. Chcę walczyć na suchej czystej trasie. Na pewno fajnie, że organizator zaplanował w sobotę podjazd zapoznawczy. W niedzielę, też mamy cztery podjazdy więc zapowiada się sporo jeżdżenia. Trochę rozczarował mnie wynik 46 zgłoszeń, ale za to wraca Andrzej Szepieniec i dlatego nastawiam się na walkę. W ubiegłym roku przegrałem z Waldkiem o 1 cm, dlatego teraz mocniejszym autem będę walczył. Głównym jednak celem jest walka o czas.

Honda Poland Racing Team przed startem w Siennej

Honda

W dniach 6-7 czerwca rozegrany zostanie Wyścig Górski Sienna – Czarna Góra 2015. Na starcie 3 i 4 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski pojawi się dwóch kierowców z zespołu Honda Poland Racing Team! Z trasą z Siennej na Przełęcz Puchaczówka zmierzy się Krzysztof Faraś oraz Robert Pawlak.

Krzysztof Faraś startujący w klasie N-2000 będzie się ścigał z 6 rywalami. Jest to, podobnie jak w Załużu, najliczniejsza klasa w klasyfikacji GSMP. Treningiem dla kierowcy ze Stalowej Woli jest start w Amatorskim Wyścigu Górskim na skróconej z 2,77 km na 1,5 km trasie w Siennej.

„Bardzo lubię wyścig w Siennej dlatego, że trasa przypomina charakterystyką rajdowy odcinek specjalny. Czuję też przed nią duży respekt gdyż potrafi tam być bardzo niebezpieczne. Z chęcią jednak spróbuję znowu swoich sil na niej tym bardziej chętnie, że klasa N -2000 znowu jest mocno obsadzona. Zapraszam wszystkich do kibicowania i obserwowania „wyników na żywo” Team-u Hondy na www.gsmp.pl” - mówi Krzysztof Faraś

Robert Pawlak jest jedynym zawodnikiem startującym w klasie C6-YT3. Nowosądeczanin z zespołu Honda Poland Racing Team skupia się jednak na walce w grupie C6, w której zmierzy się z 3 rywalami w mocniejszych samochodach.

„Wyścig w Siennej jest krótkim podjazdem, ale bardzo wymagającym, od samego startu. Na wyścigu będę chciał powalczyć o wysoką lokatę w grupie C6. Będzie ciężko z uwagi na fakt, że moi rywale dysponują samochodami z napędami 4x4, a ja jadę ośką o poj. 1600 cm3. Ale tanio skóry nie sprzedam. Do zobaczenia w piątek na BK.” - mówi przed startem Robert Pawlak

Start zespołu Honda Poland Racing Team wspierają: Stalprzem, Bikershop, Galsta, Agat, Prefbud, Auto Craft, ASP-Serwis, HIT Art i Druk Graf. Patronat medialny: Stalowka.NET oraz oficjalny portal Wyścigów Górskich www.gsmp.pl

 

Grzegorz Kozioł przed GSMP Sienna 2015

Lider grupy A Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski Grzegorz Kozioł już w najbliższy weekend pojawi się na stokach Czarnej Góry, gdzie rozegrany zostanie wyścig górski Sienna 2015.

Na liście zgłoszeń znajduje się 46 zawodników. W grupie A Kozioł będzie rywalizował z Rafałem Serafinowiczem, zwycięzcą Siennej z 2014 roku oraz Piotrem Ostrowskim, który w Załużu zmagał się z problemami technicznymi swojego samochodu.

Zawody rozpoczynają się w sobotę o godzinie 8:30 od podjazdu zapoznawczego, a już o godzinie 14:30 kierowcy ruszą do dwóch podjazdów wyścigowych III rundy GSMP Sienna.

W niedzielę wyścigowe show rozpocznie się o 9:00, a wyścigi ruszą o 13:30.  Po dwóch rundach rozegranych na podkarpackiej trasie w Załużu Grzegorz Kozioł jest liderem grupy A, z przewagą 10 punktów nad Rafałem Serafinowiczem.

Grzegorz Kozioł:

Grzegorz KoziołW ubiegłym roku nie wystartowałem podczas GSMP Sienna, dlatego muszę w piątek przypomnieć sobie trasę. Chcę utrzymać przewagę nad Serafinowiczem i Ostrowskim, tak aby przed Limanową mieć spokojną głowę. Odcinek wyścigu górskiego Sienna jest bardzo wąski i techniczny. W górnej części są wspaniałe malownicze widoki. Moje auto jest przygotowane przez Witek Motorsport, który zajmuje się obsługą od kilu sezonów. Zapraszam wszystkich kibiców i fanów GSMP do Siennej w dniach 6-7 czerwca. Pogoda będzie dopisywać dlatego piknikowy wyjazd na wyścigi jest jak najbardziej wskazany. Dziękuję moim partnerom: firmie Flora z Krakowa, Unit-Matic, Rodax, ekipie Witek Motorsport oraz Team Promotion Marketing i PR Sportowy za wsparcie w sezonie 2015. 

 

 Exact Systems Race & Rally Team gotowy na Sienną

Zbliżający się weekend 5-7 czerwca na Czarnej Górze zaowocuje w wyścigowe emocje jakich dostarczą zawodnicy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, jacy pojawią się na trasie zawodów Sienna 2015.

Wśród 46 zawodników na liście zgłoszeń III i IV rundy widnieje trzech reprezentantów zespołu Exact Systems Race & Rally Team – Paweł Gos, Rafał Serafinowicz i Marcel Smela. Wszystkich trzech kierowców kibice mogli po raz pierwszy w tym roku zobaczyć na trasie 41 Międzynarodowego Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego w Załużu, jednak tym razem kierowcy pojadą na swoim terenie.

Po dwóch pierwszych rundach Rafał Serafinowicz zajmuje 2 miejsce w grupie A ze stratą 10 punktów do lidera. Tym razem do Siennej przyjedzie jako triumfator edycji 2014, a więc zapowiada się ostra walka z Mistrzem Polski grupy A z 2014 roku.

Paweł Gos, który swój debiut w GSMP podczas zawodów w Załużu nie zaliczy do udanego, w Siennej będzie miał okazję na swoim terenie powalczyć nie tylko z 7 zawodnikami zgłoszonymi w grupie C7, ale i ze swoim zespołowym kolegą Marcelem Smelą, który zadebiutuje w roli kierowcy w wyścigach górskich.

Zawody, które rozpoczynają się w piątek 5 czerwca pod Apartamentami Czarna Góra, na sobotę i niedzielę przeniosą się w okolice Puchaczówki, gdzie jak co roku tłumnie zbierają się kibice.

Paweł Gos:

Nie ma co ukrywać, że w Załużu zbyt wiele nie pojeździłem. Paweł GosTeraz auto jest gotowe, a ja zmieniłem nieco technikę zmiany biegów i liczę na to że silnik wytrzyma dłużej. Mam 8 samochodów w grupie C7, tak więc walka zapowiada się wyśmienita podczas zawodów w Siennej. Najciekawsze będzie jednak starcie z moim zespołowym kolegą Marcelem, który jedzie identycznym samochodem. Na taką rywalizację czekam w tym sezonie. Moje tegoroczne występy w GSMP to zdecydowanie droga do rajdów. Dlatego cieszę się, że możemy ścigać się na Czarnej Górze, ponieważ trasa jest typowo rajdowa. Na dolnej części można stracić najwięcej, albo też zyskać. Kto nie odpuści ten zyska. Góra to wolniejsza partia, ale techniczna. Nasz zespół Exact Systems Race & Rally Team mocno się rozwija i w tych zawodach wystawiamy 3 samochody. Marcel skupi się na rajdach terenowych w tym sezonie, więc jego przygoda z GSMP to raczej zabawa i sprawdzenie swoich możliwości. Naszym liderem jest Rafał Serafinowicz, który w ubiegłym roku wygrał ten wyścig, a w Załużu był bardzo wysoko w generalce. Trasę w Siennej poznałem podczas rekonesansu i czują się dobrze przygotowany do tego startu. Dolny Śląsk to miejsce z którego pochodzimy, dlatego liczymy na dużą liczbę naszych kibiców, którzy powinni dopingować nas podczas tego weekendu.

Rafał Serafinowicz:

Rafał SerafinowiczW Siennej wystąpię po raz pierwszy w nowych barwach zespołu Exact Systems Race & Rally Team. W tym roku jest mocna konkurencja, ale jak pokazały zawody w Załużu, mogę walczyć o najwyższe pozycje. Cały czas jestem w ruchu od Załuża. Mam trzy samochody do przygotowania, które na Czarnej Górze powinny być bardzo szybkie. W 2014 roku wygrałem dolnośląskie rundy GSMP w grupie A, dlatego mój apetyt jest duży. Trasa jest szybka i bardzo fajna. Dół mocno straszy, a gó®a jest techniczna. Trzeba mocno przestawić swoje tępo tuż za Puchaczówką. Zarówno indywidualnie jak i zepsołowo jedziemy już w sobotę i niedzielę po puchary, dlatego zapraszam wszystkich kibiców do gorącego dopingu.

Marcel Smela:

Marcel SmelaW ten weekend wystartuję po raz pierwszy w cyklu GSMP. Pierwsze zawody jako samochód zero zaliczyłem podczas Załuża i bardzo mi się spodobało w wyścigach górskich. Przygotowywałem się do tego występu od dłuższego czasu. Wykonałem dobre rozpoznanie. Dokładnie zapamiętałem 22 zakręty prowadzące do Przełęczy Puchaczówka. To duże wyzwanie dla mnie, ponieważ trasa jest szybka. Odcinek jest bardzo rajdowy i to nie Załuż, gdzie każdy zakręt jest identyczny. Dół jest na przełamanie, góra to typowe agrafki. Po pierwszym przejeździe tego odcinka stwierdziłem, że nie da się tego zapamiętać. Ale teraz po kilkunastokrotnym przejeździe twierdzę, że to jedna z najlepszych tras. Samochody zespołu Exact Systems Race & Rally Team są dobrze przygotowane, a ja odpoczywam do jutra i ruszam z Wrocławia na debiut. To nasz domowy wyścig, dlatego chcemy zaprosić wszystkich naszych fanów do Siennej na III i IV rundę GSMP. Rozesłaliśmy również sporo maili z informacją o naszym starcie, dlatego liczymy, że na trasie spotkamy wielu naszych kibiców.

MARCIN WRONA

wrona siennaNajmłodszy kierowca cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, 17 letni Marcin Wrona, nie pojawi się podczas III i IV rundy na 22 zakrętach 2770 metrowej trasy z Siennej do Przełęczy Puchaczówka.

- Bardzo chciałem wystartować w zbliżającym się wyścigu górskim na Czarnej Górze – mówi Marcin Wrona. Niestety nie mam własnego samochodu i nie udało się znaleźć konkurencyjnego pojazdu w klasie N-2000.

Marcin wspierany przez Macieja Wisławskiego oraz swoich partnerów: Rockstar Energy Drink, Pepsico, Maxlift, Cerbex, Farutex i Instal-Poż, bardzo dobrze zaprezentował się podczas inauguracji sezonu na bieszczadzkiej trasie w Załużu.

- Bardzo miło wspominam występ podczas 41 Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Kilkanaście lat temu, kibicowałem zawodnikom na tej trasie, a niespełna miesiąc temu mogłem spełnić swoje marzenie – komentuje Wrona. Wynik z Załuża, będę chciał poprawić już za trzy tygodnie podczas Mistrzostw Europy w Limanowej. Jeszcze nie wiem jakim samochodem pojawię się na starcie, ale z pewnością będę startował w najbardziej obsadzonej klasie N-2000 w całym GSMP. Blisko 15 zawodników gwarantuje rywalizację, która jest zacięta podczas każdego podjazdu