Wypowiedzi zawodników przed Korczyną

Rafał Grzywaczyk

Rafał Grzywaczyk:

Po raz pierwszy w karierze Rafał Grzywaczyk ma szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski, jakie rozegrane zostaną w Korczynie podczas zbliżającego się weekendu.

10 Wyścig Górski ?Prządki? 2013 zgromadził na starcie 66 zawodników, oraz trzech w klasie Open-2000, w której startuje reprezentant Automobilklubu Opolskiego. Na dwie rundy przed zakończeniem sezonu 2013, Grzywaczyk posiada 10 punktową przewagę nad Romanem Baranem.

Walka rozegra się z pewnością do końca i Rafał będzie chciał potwierdzić swoją dobra dyspozycję w tym sezonie dwoma ostatnimi wygranymi w klasie Open-2000 podczas GSMP Korczyna, czyli 13 i 14 rundy GSMP.

Spora grupa kibiców z Opolszczyzny pojawi się w tą sobotę i niedzielę 21-22 września, aby dopingować Grzywaczyka w jego drodze po najważniejszy tytuł.

Rafał Grzywaczyk:

Ostatnie zawody w tym sezonie i trzech zawodników w klasie, co oznacza, że po raz pierwszy w mojej karierze udało się zdobyć tytuł Mistrza Polski w GSMP. Strasznie się cieszę i swoją radość z pewnością wyrażę na mecie wyścigu w niedzielę. Pomimo pozytywnych rozstrzygnięć w sprawie tytułu, w Korczynie nie mam zamiaru odpuszczać i mam nadzieję, że tempo wyścigowe pozwoli na walkę o zwycięstwo w Prządkach. Trasa preferuje mocne samochody i tu pewnie będzie mi trochę brakować, ale są i zakręty na których powalczę. Jest ze mną spora grupa kibiców z Opolszczyzny, która będzie mnie dopingować i świętować ze mną tytuł Mistrza Polski. Bardzo dziękuję za wsparcie w tym roku moim sponsorom, którzy uwierzyli w sukces w tym sezonie: firmie WIDERA Transport Międzynarodowy osób, KIMBEX Dream Cars oraz CASADA Health & Beauty. Do grona sponsorów dołączył w tym roku mój rodzinny Powiat Krapkowicki oraz firma PIT STOP. Zapraszam na zawody i oczywiście do świętowania ze mną w Krapkowicach i Gogolinie już w przyszłym tygodniu.

 Zawada przed KorczynaTomek Zawada:

Przede mną start w 10. Wyścigu Górskim Prządki, który odbywa się na mojej ulubionej trasie w całym kalendarzu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Korczyna jest i pewnie na długo pozostanie dla mnie miejscem wyjątkowym. To tutaj w zeszłym sezonie w debiucie w wyścigach górskich udało mi się dwukrotnie wygrać klasę A-1150. W tym sezonie razem z zespołem skupiliśmy się na rywalizacji w Wyścigowym Pucharze Polski. Nie mogłem sobie jednak odmówić przyjemności startu na Podkarpaciu. Podobnie jak i w rozpoczynających sezon zawodach w Załużu tak i tutaj w swojej klasie startuję sam.

Nie zmienia to oczywiście mojego nastawienia do udziału w imprezie ? jak zawsze jestem bardzo zmotywowany. Trasa w Korczynie jest bardzo szybka i ciekawa ? wiele zakrętów trzeba pokonywać na limicie. Tempo w zeszłym roku było naprawdę niezłe. Oglądając jednak swoje onboardy doszedłem do wniosku, że jest kilka miejsc, w których można jechać zdecydowanie szybciej. Kluczową rolę odegra z pewnością pogoda, która już nie raz w Korczynie potrafiła zaskoczyć. Mimo wszystko liczę, że kibice, którzy od zawsze są mocną stroną zawodów na Podkarpaciu, i tym razem nie zawiodą i wspólnie stworzymy fajne widowisko na koniec sezonu.

Korzystając z okazji  chciałem gorąco podziękować  firmom, które wspierają mnie w tym sezonie: extrafelgi.pl ? oryginalne felgi i kołpaki w atrakcyjnych cenach oraz Piekarnia Halina, która jest wiodącym producentem pieczywa na Lubelszczyźnie. Auto obsługiwać będzie jak zawsze doświadczona ekipa BanyMotorsport. Wszystkich, którzy odwiedzą nasz namiot w parku maszyn, czeka drobny upominek od jednego z naszych partnerów. Do zobaczenia na miejscu !!

Tadla przed KorczynaKonrad Tadla:

W tym sezonie postanowiliśmy skupić się głównie na wyścigach płaskich. Równe
i szybkie tempo pozwoliło mi cieszyć się ze zdobycia Wyścigowego Pucharu Polski na 3 rundy przed końcem sezonu. Starty w cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski postanowiłem ograniczyć tylko do tych, które odbywają się na Podkarpaciu. Po rozpoczynających sezon zawodach w Załużu przyszedł czas na Korczynę. Przed nami jubileuszowy 10. Wyścig Górski Prządki, który odbywa się na jednej z moich ulubionych tras. Bardzo odpowiada mi jej zmienna charakterystyka, a w szczególności końcowy odcinek w lesie. W trakcie moich dotychczasowych startów w Korczynie kilkukrotnie udało mi się zaskoczyć kolegów w teoretycznie mocniejszych samochodach. Jak będzie w tym roku ?! Wiele zależy z pewnością od pogody, która w poprzednich latach potrafiła zaskakiwać. Mam jednak nadzieję, że bez względu na panującą aurę kibice nie będą się czuć zawiedzeni i najbliższy weekend będzie wspaniałym widowiskiem dla wszystkich sympatyków wyścigów górskich. Serdecznie zapraszam do kibicowania !!

Moje starty w tym sezonie wspierają: extrafelgi.pl ? firma oferująca oryginalne felgi i kołpaki w atrakcyjnej cenie, Plasmet ? producent pras krawędziowych, 126garage oraz Prezydent Miasta Przemyśla.

Zapraszam do odwiedzin naszego namiotu w trakcie zawodów ? jeden z naszych partnerów przygotował drobną niespodziankę!!

Słobodzian BanovceMarcin Słobodzian jedzie po pierwszy tytuł w karierze


Ostatnie rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski zostaną rozegrane już w najbliższy weekend na 4540 metrowej trasie z Korczyny do miejscowości Czarnorzeki na Podkarpaciu. W wyścigu, który w tym roku świętuje swój Jubileusz 10-lecia wystartuje 66 zawodników, którzy w dniach 21 i 22 września stoczą ostatnie w tym roku boje o tytuły Mistrzów Polski.


Wśród wspaniałego grona pretendentów do tytułów mistrzowskich, na liście zgłoszeń w grupie N widnieje Marcin Słobodzian. Po 6 odbytych w tym sezonie rundach, Marcin plasuje się przed dwoma finałowymi rundami na 4 miejscu ze strata jedynie 8 punktów do tytułu II Wicemistrza Polski grupy N GSMP 2013 oraz 22 punktów do tytułu Wicemistrza Polski.


Sobotnie i niedzielne rundy na jednej z najszybszych tras wyścigów górskich pokażą, który tytuł uda się zdobyć debiutantowi sezonu 2013.


Marcin Słobodzian:


Ostatni wyścig przed nami, podczas którego wszystko się przesądzi. Chcę wygrać pojedynek w grupie N z Damianem Łatą oraz Wojtkiem Szulcem, który może zapewnić mi tytuł Wicemistrza Polski. Trasa w Korczynie jest dosyć długa i bardzo szybka, a taka specyfikacja bardzo mi odpowiada. W ubiegłym roku miałem okazję być widzem podczas 1 i 2 rundy GSMP 2012 właśnie w Korczynie, a więc spacer po odcinku, po którym będziemy ścigać się już w ten weekend był dobrym treningiem. Mam nadzieję, że po czasach jakie będę kręcił okaże się, że tytuł jest w zasięgu mojej ręki. Szkoda, że mamy tylko 3 auta w klasie, bo liczyłem na mocną obsadę na koniec sezonu. Tak czy inaczej już nie mogę się doczekać rywalizacji. Z wyliczeń jakie zrobiłem wynika, że przy dwóch wygranych tytuł Wicemistrza może być mój, ale wszystko zostanie zweryfikowane podczas zawodów w sportowej walce. Będę chciał wygrać i to liczy się teraz najbardziej. Jestem mocno podbudowany ostatnimi wyścigami i energia wciąż buzuje. Zadanie jakie mam realizować w Korczynie zawdzięczam moim partnerom: firmie Uni-Matic, Flora z Krakowa, Witek Motorsport oraz firmie Rodax. Dziękuję firmie Team Promotion Marketing i PR Sportowy za opiekę medialną i czekam na was na Korczynskim rynku podczas 13 i 14 rundy GSMP.

/p