Limanowa przynosi kolejne sukcesy - Waldek Kluza w niedzielę wygrywa w GSMP i EHCC

9. Wyścig Górski Limanowa przeszedł już do historii, ale z pewnością zostanie zapamiętany na długo. Pogoda, jaka minionego weekendu panowała nad Limanową sprawiła, że zawodnicy w sobotę i w niedzielę walczyli w diametralnie różnych warunkach. Tym, który najlepiej radził sobie w ten weekend  z pogodą był Waldemar Kluza. Debiut w Skodzie Fabia S2000 na Przełęczy pod Ostrą przyniósł kolejne zwycięstwa dla zespołu zawodnika z Wieliczki. Na treningach sobotniej części rywalizacji prezentował doskonałe tempo i notował najlepsze czasy wśród kierowców samochodów z dachem. Na bardzo mokrej trasie jedynego sobotniego podjazdu wyścigowego kierowca Skody ostatecznie był drugi, ale tracąc niecałą sekundę.



Niedziela przyniosła bardzo słoneczną i wakacyjną pogodę, a warunki okazały się idealne do szybkiej jazdy. Czołowi zawodnicy formuł, którzy rywalizowali w rundzie EHCC byli poza zasięgiem, ale Waldemar Kluza utrzymywał najbardziej zbliżone tempo. Tego dnia rywalom nie oddał już żadnego podjazdu i pewnie wygrał szóstą rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Został jednocześnie najwyżej sklasyfikowanym polskim zawodnikiem w międzynarodowej stawce Europy i najszybszym kierowcą „dachów” w 7. rundzie FIA Mistrzostw Europy w Wyścigach Górskich. Osiągnięty przez Waldka czas przejazdu okazał się nowym rekordem trasy w Limanowej dla samochodów tej kategorii. Dorobek punktowy przyniósł jeszcze jeden ważny wynik – Waldek Kluza, na półmetku sezonu został nowym lider klasyfikacji generalnej GSMP.
 
Waldek Kluza: „Za nami najbardziej wymagający weekend pierwszej części sezonu. Limanowa znów bardzo wysoko zawiesiła nam poprzeczkę, a duży udział w tym miała tradycyjnie pogoda. Obydwa dni były bardzo trudne, chociaż z zupełnie różnych powodów. Sobota to deszcz i nieprzewidywalne warunki, a do tego jeszcze kilka długich przerw, które nie sprzyjały utrzymaniu koncentracji. Do rozstrzygnięcia musiał nam wystarczyć jeden podjazd wyścigowy, a to jeszcze zwiększyło presje. Niestety nie najlepiej trafiliśmy z ustawieniami. Do tej pory nie miałem okazji pojechać Skodą na tak mokrej trasie. Toczyliśmy z Dubaiem naprawdę zacięty pojedynek, ale 0,956 sekundy jednak zabrakło.   

Niedziela przyniosła już piękną pogodę i warunki idealne do ścigania. Ruszyliśmy do rywalizacji bardzo mocno zmobilizowani i plan na drugi dzień Limanowej zrealizowaliśmy w 100%. Zespół po raz kolejny wykonał doskonałą pracę, daliśmy z siebie wszystko i na półmetku sezonu mamy ogromne powody do zadowolenia. Wygrana szósta runda GSMP, najlepszy wynik samochodu z dachem w stawce EHCC, nowy rekord trasy dla „dachów” i awans na fotel lidera. To wszystko wypracowaliśmy naprawdę dużym wysiłkiem, ale zrobiliśmy kolejny ważny krok. Jechało mi się w tym roku naprawdę dobrze, uniknęliśmy błędów i problemów, i w drugą część sezonu wchodzimy w bardzo pozytywnych nastrojach i bogatsi o nowe doświadczenia.  Piękne jest to, że stało się to wszystko właśnie w Limanowej, w tak niesamowitej atmosferze i przy tylu kibicach. Ten weekend będzie dla nas pięknym wspomnieniem. Za pomoc i wsparcie dziękuje partnerom Solne Miasto Wieliczka, Powiat Wielicki, Stalco, Jania Construction, ROWE Motor Oil,  AutoCzesciValdi.pl, Buchti.pl Promotion ekipie Rexteam i wszystkim kibicom.”