BorgWarner Racing Team po 9. Wyścigu Górskim Limanowa - Przełęcz pod Ostrą 2017

9. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą był w ostatni weekend areną zmagań zawodników ścigających się w Mistrzostwach Europy w Wyścigach Górskich oraz w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski. Na liczącej ponad sto pozycji liście zgłoszeń znaleźli się również Karol Krupa i Szymon Piękoś w barwach BorgWarner Racing Team. Zawodnicy Automobilklubu Małopolskiego startowali w Limanowej ze zmiennym szczęściem. Karol Krupa w sobotniej części zawodów uplasował się na bardzo dobrym, drugim miejscu w grupie N, ale w niedzielę z walki o podium wyeliminowała go usterka techniczna. Szymon Piękoś dojeżdżał do mety dwukrotnie na czwartej pozycji w grupie A.


Karol Krupa: Nie do końca mam powody do zadowolenia. W sobotę treningowa jazda po suchej nawierzchni szła mi bardzo dobrze i po drugim podjeździe udało mi się wyprzedzić konkurencję, jednak tradycji stało się zadość i pogoda w Limanowej postanowiła się zepsuć. Dobrze czuję się w tym samochodzie, jadąc po mokrej nawierzchni, lecz zabrakło mi trochę szczęścia. Po wypadku Wojciecha Szulca przerwa była dość długa i cała grupa N oprócz mnie miała okazję przejechać sporą część trasy, co bardzo pomaga poczuć zachowanie auta na mokrej nawierzchni. Spędziłem w polu przedstartowym godzinę, co nieco mnie zdekoncentrowało. Finalnie udało się pojechać dość szybko, co dało dziesiąty czas w generalce i drugi w grupie N. Niedziela zapadnie długo w mej pamięci. Podjazd treningowy poszedł bardzo dobrze, co dało nadzieję na dobry wynik. Tak się też stało. Po pierwszym przejeździe wyścigowym znalazłem się na czele grupy N z 0,7 sekundy przewagi. Drugi podjazd zacząłem również w szybkim tempie, lecz z walki wyeliminowała mnie drobnostka - wypiął się przewód od podciśnienia i samochód zupełnie stracił moc, przez co podjazd zajął mi aż 9 minut. Bardzo szkoda, gdyż w niedzielę udało mi się „dogadać” z samochodem. Awarie, które towarzyszyły nam od początku sezonu zostały wyeliminowane i jazda szła mi naprawdę bardzo dobrze. Była wielka szansa na zwycięstwo. Cóż, taki jest motosport. Gratuluję konkurencji! Myślami jestem już na kolejnej rundzie w Banovcach na Słowacji.

Szymon Piękoś: Trasa wyścigu w Limanowej należy do moich ulubionych, dlatego nie mogłem się doczekać startu. Samochód z wyścigu na wyścig jest coraz lepiej przygotowany, a ja czuję się w nim coraz pewniej. Mimo, że zająłem odległe czwarte miejsce w grupie A, jestem zadowolony, ponieważ różnice czasowe do kolegów zajmujących wyższe lokaty są już niewielkie, co pozwala mi optymistycznie patrzeć w przyszłość. Za półtora tygodnia wyścig w słowackich Banovcach. Dołożę wszelkich starań, aby podczas czwartego weekendu wyścigowego w tym sezonie walczyć w grupie A o podium. Tym bardziej, że rekord tej trasy samochodów z napędem na przednią oś należy właśnie do mnie. Podziękowania dla organizatorów wyścigu w Limanowej za bardzo sprawnie i profesjonalnie przeprowadzone zawody. Dziękuję dziesiątkom tysięcy kibiców za doping na trasie wyścigu. Dziękuję również wszystkim członkom naszego zespołu oraz sponsorom za włożoną pracę i pomoc. Do zobaczenia w Banocvach!
Partnerami zespołu są: BorgWarner, Inwest – Profil oraz Primerol. Za obsługę techniczną samochodów odpowiadają Materniak Autosport oraz Auto Strefa, a patronat medialny sprawują TVP3 Rzeszów oraz portal Krosno112.pl. Szczegółowe informacje o startach zespołu można uzyskać na profilu www.facebook.com/BorgWarnerRacingTeam.

 

foto Michał Wójtowicz - www.facebook.com/michalwojtowiczphotography