Roman Baran po Banovcach
Wyścigowy weekend na Słowacji przeszedł już do historii. Z całą pewnością wszyscy kibice zapamiętają go jako pogodową ruletkę, która zagrała Zawodnikom na nerwach. Rzeszowski kierowca Roman Baran startujący w klasie E1+2000 nie zaliczy tych zawodów do udanych.
Roman Baran: